Nie wiedziałem, że aplikacja może mnie oceniać. Teraz wiem — i wzajemnie.
Gdzieś na świecie prowadzący wieczoru quizowego właśnie poczuł zaburzenie w Mocy… i wrócił do bycia od ciebie lepszy.
To nie quiz — to powolna, metodyczna erozja twojej pewności siebie.
Miałem 3 na 10, a gra grzecznie zasugerowała, żebym „spróbował innych hobby”.
Ta gra udowadnia, że znajomość czasu trwania Ojca chrzestnego to wcale nie osobowość.